Lekcje bliżej natury

15 września br. klasy 2 a (sportowa) i 1 b (innowacyjna) z Gimnazjum nr 2 w Kętach zainaugurowały nowy sezon wycieczkowy pod opieką pań Anny Wiśniowskiej, Moniki Kojder i Grażyny Małysy. Grupa wędrowców podjęła dość śmiały zamiar zdobycia szczyt Hrobaczej Łąki, podążając szlakiem papieskim i pokonując łącznie około 14 kilometrów. Wyprawa ta miała na celu nie tylko rekreację, ale także umożliwienie uczniom przyswojenia wybranych wiadomości z biologii i geografii przy okazji obcowania z przyrodą.

Droga wiodła ze stacji kolejowej w Kozach poprzez centrum tej miejscowości, sanktuarium  u Panienki, a następnie kamieniołom, podejście na Hrobaczą Łąkę i z powrotem przez Przełęcz u Panienki. Trasa nie należała do najłatwiejszych zarówno z powodu stromych wzniesień, jak i skąpego oznakowania. Najtrudniej jest odnaleźć właściwą ścieżkę prowadzącą z kamieniołomu na szczyt, co zapewne odstręcza potencjalnych turystów, w tym  opiekunów grup młodzieży. A szkoda, bo jest na co popatrzeć…

 

Wchodząc do kamieniołomu od strony sanktuarium, uczestnicy wycieczki podziwiali wspaniałą panoramę najbliższej okolicy z tarasu widokowego. Wprawne oko może stąd dostrzec Bielsko-Białą, Jezioro Goczałkowickie, Pszczynę, Tychy, Oświęcim i Kęty. Następnie młodzież wraz z opiekunkami oglądała wyrobiska dawnego, nieczynnego już, kamieniołomu, które doskonale prezentują strukturę skał piaskowych. Wizyta w tym miejscu pozwoliła lepiej zrozumieć procesy, które doprowadziły do powstania gór na naszych terenach. Uczniowie otrzymali również zadania związane z dokumentowaniem najciekawszych okazów fauny i flory na zwiedzanym terenie, by następnie stworzyć z nich prezentacje.

Zdobywanie szczytu Hrobaczej Łąki od strony kamieniołomu to wyczyn godny prawdziwych śmiałków. Szlak momentami zanika, a zbocze staje się niezwykle strome, wymagając od turystów dużego wysiłku i wytrwałości w dążeniu do celu. Ten egzamin nasi uczniowie zdali na szóstkę - nikt nie narzekał ani nie chciał się wycofać, wszyscy zmierzali na szczyt, utrzymując dobre tempo i dając świadectwo swej doskonałej kondycji fizycznej.

Na górze rozpalono ognisko, a następnie odbyło się wspólne pieczenie kiełbasek. Po posiłku i odpoczynku młodzież rozwiązywała łamigłówki geograficzne i dobrze się przy tym bawiła. W drodze powrotnej, która okazała się po prostu bardzo długim spacerem, było wiele okazji do rozmów i wymiany zdań. Jeszcze przed dotarciem na stację kolejową niektórzy uczniowie dopytywali o termin kolejnej górskiej wycieczki albo deklarowali, że mogliby podobną trasę pokonać jeszcze raz.

Wizyta w schronisku na Hrobaczej Łące to pierwsza, ale zapewne nie ostatnia górska wycieczka gimnazjalnych klas sportowej i innowacyjnej. Miło popatrzeć, z jaką łatwością niektórzy uczniowie znoszą trudy wędrówki i jak chętnie poznają nieznane zakątki naszej najbliższej okolicy. To znak, że turystyczny duch w narodzie nie zginął, a może nawet ma się całkiem dobrze.

 Grażyna Małysa

Copyright 2011 Lekcje bliżej natury. Zespół Szkolno-Gimnazjalny nr 2 w Kętach
Joomla Templates by Wordpress themes free